Profesjonalny hosting za darmo? Oczywiście, dlaczego nie - z Midimania.pl to możliwe. Jeśli jesteś muzykiem i szukasz miejsca, gdzie mogłaby znaleźć się Twoja strona, lub chciałbyś prowadzić serwis o tematyce muzycznej - to właściwe miejsce. Na pewno się nie zawiedziesz.
Alternative flash content
You need to upgrade your Flash Player
Home
Korg Oasys za pół ceny? To... prawie możliwe
poniedziałek, 10 maja 2010 16:43
Korg Oasys jest marzeniem wielu klawiszowców. To w końcu jeden z najdroższych, najlepiej brzmiących i najbardziej zaawansowanych technicznie workstation jakie można aktualnie nabyć. Niestety cena Oasys-a sprowadza wielu muzyków na ziemię. Jakiś czas temu nawet zastanawiałem się nad jego zakupem i postanowiłem sprawdzić, czy coś podobnego, co oferuje firma KORG ma w ofercie jakakolwiek inna firma - ale w dużo niższej cenie. Zupełnie przypadkowo trafiłem na ofertę włoskiej, zupełnie mi nieznanej firmy Liontracs...
Syntezatory firmy Kurzweil Music Systems to legenda, klasa sama w sobie. Od pierwszego modelu, poprzez kultowego już K2000, do K2600 i nowszych... Mało osób jednak wie, kim jest twórca tych instrumentów, założyciel firmy - Raymond "Ray" Kurzweil. Geniusz, wynalazca, filozof, inżynier, pionier syntezy mowy, systemów OCR (komputerowe rozpoznawanie pisma), futurolog - wymieniać można bardzo długo, bowiem nie ma praktycznie takiej dziedziny nauki, w której Ray Kurzweil by nie maczał palców.
Czym nakręcić profesjonalny klip do naszej muzyki?
wtorek, 04 maja 2010 13:19
Jako, iż przymierzam się do nakręcenia profesjonalnego klipu (w całości we własnym zakresie - zdjęcia, postprodukcja), rozglądam się za czymś / za kimś, kto by zagwarantował odpowiednią jakość sprzętową. Niestety, wypożyczenie na 1 dzień zdjęciowy SAMEJ kamery RED (cyfrowa kamera filmowa) to około 2500 zł (koszt samej kamery jest astronomiczny). Cyfrowe kamery HD niezbyt mnie przekonują - jest problem z uzyskaniem np. odpowiedniej głębi ostrości, a zakup takiej kamery to także grubo ponad 10 tys. zł. Pierwszy klip kręciłem przy pomocy naramiennej kamery S-VHS, ale to już sprzęt oldskool'owy.
Pamiętam dzień, kiedy pierwszy raz wczytałem bank brzmień do swojego samplera Roland S-50. Brzmienie, które na początku lat dziewięćdziesiątych nie odbiegało od najnowszych instrumentów, mimo, iż S-50 powstał w roku 1985 (faktycznie na rynek wszedł w roku 1986). Sampler, który w swoim debiucie kosztował tyle, co teraz Korg Oasys, był mimo wszystko dużo tańszy (rząd wielkości) od topowych superkombajnów - workstation, takich jak Synclavier czy Fairlight. Technika idzie jednakże niesamowicie szybko do przodu, więc po kilku zaledwie latach S-50 zestarzał się - ale głównie "moralnie". Instrument ten właśnie obchodzi swoje 25-lecie... Warto więc poświęcim mu chwilę.